- Zauważyłam, że ogląda pani miniaturki, mam w kartonie mebelki dla lalek. Mogę je pokazać, jeśli jest pani zainteresowana.
W pierwszym momencie pomyślałam, że się przesłyszałam, ale już po chwili stały przede mną mebelki w skali 1:12 :) Niestety większość z nich była trochę zniszczona i do renowacji, ale udało mi się wyszperać dwa w doskonałym stanie. Przy okazji zamieniałyśmy kilka słów ze sprzedawczynią, która, jak się okazało, też zbiera miniatury:) Teraz już wiem, że na pewno będę do owego sklepiku zaglądać regularnie. Na dodatek gratis dostałam jeden ceramiczny dzbanuszek i wazę:)
Poniżej zdjęcia moich dzisiaj upolowanych skarbów:)
Komoda:
Kredens:
Dzbanek/nocnik;)
Waza:
Zawsze byłam zdania, że znajomości z ekspedientkami z takich sklepików bywają bezcenne ;) więc i tym razem nie mogło być inaczej! Gratuluję "łupów" mebelki są na prawdę śliczne i na pewno dodadzą uroku jakiemuś miniaturowemu, domkowemu wnętrzu ;)
OdpowiedzUsuńZuzia :)
Świetne miniaturki! To gdzie ten domek do nich? ;)
OdpowiedzUsuńArestrea taka znajoma pani sprzedawczni to prawdziwy skarb! Bardzo fajne "fanty" Ci siętrafiły:)))
OdpowiedzUsuńA gdzie w ogóle są takie cudne sklepiki? Bo w mojej okolicy niestety... Zapraszam do grupy swapowej, którą właśnie utworzyłam dla wszystkich polskich maniaków miniatur. Im nas więcej, tym fajniejsze będą swapy: http://groups.yahoo.com/group/domkilalek/
OdpowiedzUsuńFantastyczne znaleziska! A kredensik i komoda - pierwsza klasa :-)
OdpowiedzUsuńhow precious!!
OdpowiedzUsuńBardzo fajny kredens! Gratuluję nabytków :)
OdpowiedzUsuńszczęściara :) Niestety u mnie w sklepach ze starociami nie ma asbsolutnie nic związanego z miniaturkami.
OdpowiedzUsuńChyba rzeczywiście miałam wtedy szczęście;) Niestety sklepik został zamknięty:/
OdpowiedzUsuń